About
Jestem wykipiałym budyniem ironii o smaku arbuza...
Accounts
Friends
-
Loading…kjuik about 4 hours ago -
Loading…zuli 2 days ago -
Loading…meideen 7 days ago -
Loading…ojtam about 4 hours ago -
Loading…frykasek about 21 hours ago -
Loading…colorblind 1 day ago -
Loading…Amberfromgao 4 days ago -
Loading…AbbaPater about 23 hours ago -
Loading…mkalino 4 days ago -
Loading…cefuj about 1 hour ago - +5
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
March 09 2012
„Zawsze lubiłem ławki. Są znakiem wycofania, dystansu, łagodnej marginazlizacji na obrzeżu świata. Są nieocenionym punktem obserwacyjnym, dogodnym schronieniem, bezpieczną przystanią na poboczu drogi dla tych, którzy potrafią się zatrzymać. Spędziłem wiele godzin na ławkach, kontemplując świat. Istnieją ławki cudowne, niestosowne, wysoce nieprawdopodobne, które stoją w niewiarygodnych miejsach. Człowiek siedzący na ławce nie nalezy już do rzeczywistości, a w każdym razie się od niej odcina. To proste siedzisko czyni zeń poetę i porusza jego horyzonty. Jeśli istnieje jakieś miejsce, które nie podlega tumultowi świata, jest nim właśnie ławka.”
-
Graff Laurent z książki "Szczęśliwe dni".
Reposted from
czarnemajtki via
Amberfromgao
September 05 2011
Podoba mi się, naprawde mi się podoba.
“ Zabierz mnie proszę— Moja pseudotwórczość i wypociny
Już mi z powiek za dużo spada
Morza słonego od rozpaczy
Jestem taka ciężka
Zmęczona, splątana
Roje mrówek mam w głowie
A na sercu kolejna łata
Zabierz mnie w bezpieczne miejsce
Już nawet nie odróżniam
Kolejnych strzał przechodzących przez skórę
Czy to że trawa zielona, a zimno i wrzesień
Czy te przekwitłe, gnijące truskawki
Czy że o dwudziestej ciemno
Czy że marnie mi jest i samotnie
Czy że już wierzyć przestałam
Zabierz mnie, weź, ja się nie będę opierać
Za bardzo jestem na to zmęczona
Że niepotrzebnie lubię Twój uśmiech
Że mi jest nie wolno
Że moja pościel trzyma Twój zapach
Że lubię Twoje nadgarstki i włosy
Że myślę zaraz po przebudzeniu
Że się kładę z Tobą w głowie
Jak byś mnie gdzieś schował, daleko i głęboko
Daleko od obawy, przesądu i moru
Daleko od winy, gorzkiej nie wiary
Daleko od mężczyzn delikatnych jak kwiatki
Daleko od kobiet z penisami
Daleko od leków nasennych i zimnej pościeli
Daleko od wstydu i zażenowania
Tak, wiem nie powinnam,
Przepraszam, zapomnij
Już tak nie będę.
Już nic nie popsuje
Dlatego zabierz mnie lub oddaj przynajmniej
W jej ciepłe ręce. ”
Reposted from
meideen
August 31 2011
August 16 2011
July 09 2011
May 17 2011
“ Niewielu jest ludzi, którzy się interesują tym, co kto inny myśli albo co ma do powiedzenia. W najlepszym razie słuchają cię, żebyś ty potem musiał ich wysłuchać. I wszyscy nawzajem wciskają sobie tony kitu. Czasami trafi się ktoś, kto wygląda, jakby słuchał, ale w końcu się wydaje, że tylko czai się na jedno twoje słowo, takie, od którego będzie mógł odbić z własną opowieścią. Mnie rozmowy towarzyskie przeważnie nudzą. ”— William Wharton "Ptasiek"
May 16 2011
May 06 2011
April 28 2011
Reposted from
siseniorita via
lajla
March 18 2011
Reposted from
zaslonapomidorowa via
lajla
March 12 2011
Reposted from
lossos
March 04 2011
Reposted from
selfishbitch
February 27 2011
February 07 2011
extraordinary...
February 06 2011
“ Jeszcze w szkole, pamiętam, mówiono nam, że w naszych organizmach jest węgla na 2000 ołówków, wapnia na 30 kawałków kredy i żelaza na jeden gwóźdź.— gra w klasy
Dzieciom trzeba mówić co innego: że ich organizm można liczyć w diamentach, kielichach wina, filiżankach herbaty i balonach.
Leżała skulona jak płód. Lewą dłoń trzymałem pod jej stopami, prawą na czubku głowy, objąłem ją mocniej, mocniej przytuliłem do brzucha mówiąc:
teraz jesteś moja
jesteś jak tysiąc diamentów
jak garść złotych obrączek
jak kreda na tysiąc gier w klasy. ”
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.




